Spostrzeżenie #1
luty 11, 2008
Prawdziwe życie toczy się tuż obok nas wystarczy otworzyć oczy i rozejrzeć się. Czy jest jakieś lepsze miejsce do takich obserwacji niż lokalny super hiper market. To niespotykane na skalę światową zjawisko społeczno-architektoniczne. W moim rodzimym mieście jest około lekko licząc 15 plus wszelkiego rodzaju żabki, chaty polskie itp. na ok 80 tyś. mieszkańców. Sadząc po tym, że w połowie ilość obsługi przewyższa liczbę klientów to aż nadto. Jednak nie przeszkadza aby w środku miasta upchnąć jeszcze Tesco. I już jak ogłasza wielki plakat na wiosnę zostanie otwarty (notabene 4 na tej ulicy) kolejny kiczowaty klocek nijak nie pasujący do otoczenia budowany wg takiego samego projektu jak setki innych.
Ale nie o samych supermarketach będzie tu mowa ale o osobowościach jakie można tam spotkać. Tak np. byłem dzisiaj w Lidlu bo to niby się ogłaszali że potrawy kuchni azjatyckiej w pormocyjii (oraz wiertarka z udarem po dość okazyjnej cenie) pomijam fakt, że ponad godzinę błądziłem w poszukiwaniu zakupów i połowy nie kupiłem bo a) nie znalazłem b) zapomniałem. Jednakże monotonie moich zakupów przerwał dźwięk a właściwie pewna melodia. Po krótkiej namiastce konkursu w stylu “Jaka to melodia” okazało się iż jest to Barka odgrywana za pomocą cudnej 16 tonowej polifonii oraz jakiegoś Sagema. Oczywiście jakże by inaczej właścicielką okazałą się starsza pani w berecie (z pewniej konkretnej tkaniny przypisywanej takim babcią) zapewne zwolenniczki jedynego słusznego radia.
I to by było mało gdyby nie fakt że zastanowiło jak ta melodia wzięła się na telefonie tej pani. Czyżby ojciec założyciel jedynego słusznego radia po udanym szturmie na nasze telewizory postanowił zawładnąć gsm’em? Czyżby wkrótce miała by się pojawić piąta sieć ?
Na koniec jeszcze tekst Barki bo mimo wszystko to bardzo dobry utwór jest.
“1.Pan kiedyś stanął nad brzegiem,
Szukał ludzi gotowych pójść za Nim;
By łowić serca
Słów Bożych prawdą.
Ref.: O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu,
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.
2. Jestem ubogim człowiekiem, Moim skarbem są ręce gotowe Do pracy z Tobą
I czyste serce.
3. Ty, potrzebujesz mych dłoni,
Mego serca młodego zapałem Mych kropli potu I samotności.
4. Dziś wypłyniemy już razem Łowić serca na morzach dusz ludzkich Twej prawdy siecią I słowem życia.”
Napisz odpowiedź