Wpis pierwszy
luty 11, 2008
Jest środek sesji powinienem siedzieć zagrzebany w książkach zgłębiając tajemnice całek potrójnych po obszarze D….. ale jakoś mi się nie chce. W normalnych warunkach nic nadzwyczajnego. Jednak dzisiejszy dzień przepełnił przysłowiową czarę goryczy. Muszę dać upust swojej frustracji bo eksploduję. Pomysłów mam mnóstwo więc do jutra będzie pewnie już kilkanaście wpisów.