I oto kolejny bezcenny dialog pomiędzy gościem przyglądającym się kamerom a tym spacerującym na sklepie. Oczywiście żeby tradycji stało się zadość krótkofalówka na full tak aby cała rozmowa była dobrze słyszalna w promieniu co najmniej 10m.

“-Ej ty kurwa widzisz tego ziomka w czapeczce po lewej.

-No.
-Nie tej kurwa lewej, taki zza półek wychodzi, do kasy kurwa idzie

(tu pojawia się taki “ziomek” dość mizerny maks 60kg zwłaszcza w porównaniu z ochroniarzem dobra 100)

- No kurwa widzę, I co z nim

-No. To tego wczoraj pizgałem.

-Można powiedzieć że się trochę rozerwałeś

-No… buehehe

-buehehehe”

Pomijam fakt nasilenia słowa no i kurwa jak na ten jakże by niepatrzeć mało złożony dialog, ale poczucie humoru po prostu mnie rozwaliło.

Napisz odpowiedź